Medycyna i media ad 8

Rzeczywiście, mogłem sobie wyobrazić scenariusze, w których wybitni naukowcy są wystawiani przez prasę w ich domach lub biurach. Raportowanie wiadomości medycznych
Teraz zwrócę moją uwagę na drugiego głównego strażnika kontrolującego rozpowszechnianie informacji medycznych dla opinii publicznej, dziennikarza medycznego. Wielu z nas w dziennikarstwie medycznym argumentowałoby, że powinna istnieć zasadnicza różnica między doniesieniami o wiadomościach ogólnych a doniesieniami o mediach. Wiadomości ogólne składają się ze względnie ograniczonych wydarzeń, które można zgłosić zgodnie z tradycyjną listą kontrolną dziennikarzy – słynnego kto, co, gdzie, kiedy i dlaczego. W przeciwieństwie do tego, wiadomości medyczne zwykle nie występują w odosobnionym momencie, który można zamknąć w tych tradycyjnych opisach. Informacje medyczne są raczej częścią ciągłego eksperymentowania i tworzenia danych, które zazwyczaj wyrastają z wcześniejszych eksperymentów i niewątpliwie zmienią się, często bardzo szybko, przy kolejnych eksperymentach. W przeciwieństwie do ogólnych wiadomości, które opierają się na faktach i źródłach i opiniach, informacje medyczne są tradycyjnie oparte na danych, prawdopodobieństwach i wnioskach. Dowody anegdotyczne, które znajdują się na najniższym szczeblu drabiny dowodowej w nauce, są często podstawą ogólnej sprawozdawczości medialnej; w rzeczy samej anegdota – wydarzenie – często stanowi główny temat ogólnego raportu prasowego. Nie znaczy to, że jeden rodzaj treści jest lepszy od drugiego, po prostu, że są bardzo różne i wymagają różnych rodzajów analizy i prezentacji.
W przeciwieństwie do zgłaszania standardowych wiadomości, które wymagają ogólnych umiejętności dziennikarskich i znajomości tematyki, dobre raportowanie medyczno-informacyjne wymaga dodatkowych i bardzo specyficznych umiejętności w zakresie rozumienia biostatystyki i epidemiologii. Biorąc pod uwagę, że większość wiadomości medycznych pochodzi z badań naukowych, uważam, że praktycznie nie da się dobrze przeanalizować i zgłosić takich informacji bez podstawowych podstaw wiedzy o takich sprawach, jak mocne i słabe strony badań opisowych (np. przekrojowe) i badania analityczne (np. kontrola przypadku, kohorta i interwencja), ocena związku (możliwy wkład zmiennych losowych, stronniczych i zakłócających) oraz potencjalna przyczyna i skutek (np. siła stowarzyszenia, wiarygodność biologiczna i spójność skojarzeń z poprzednimi badaniami) oraz krytyczną różnicę między ryzykiem względnym i bezwzględnym w interpretacji wyników w prawdziwym życiu.
Potrzeba takiej wiedzy prowadzi bezpośrednio do kontrowersyjnego i skomplikowanego pytania, czy ci, którzy zgłaszają medyczną wiadomość, powinni mieć specjalne wykształcenie lub kwalifikacje. Wyznaję ci, że kiedy po raz pierwszy zaangażowałem się w dziennikarstwo medyczne w latach 70., szybko zdałem sobie sprawę, że moje szkolenie jako lekarza nie było wystarczające, dlatego poszedłem do Harvard School of Public Health, aby uzyskać podstawowe podstawy w biostatyce i epidemiologia. Nie mówię, że wszyscy dziennikarze medyczni muszą przyjąć takie formalne podejście do swoich szkoleń. Ale niechętnie doszedłem do wniosku, że wspólnota dziennikarzy medycznych powinna opracować jakiś system, aby zapewnić, że ci, którzy chcą zostać dziennikarzami medycznymi, mają podstawową wiedzę na ten temat i sposób ich poświadczenia, który zostanie uznany przez pracodawców i czytanie, oglądanie i słuchanie publiczności
[przypisy: ambrisentan, Enteroldienogest, anakinra ]
[przypisy: ospamox cena, calcium alergo plus, ortokorekcja ]